Założył mundur esesmana. Tak uciekł z Auschwitz
Czterech więźniów w mundurach SS wsiadło do skradzionego samochodu i ruszyło w stronę głównej bramy Auschwitz. Za kierownicą siedział Kazimierz Piechowski, więzień numer 918. Gdy strażnicy nie otworzyli przejazdu, wydał im po niemiecku stanowczy rozkaz. Szlaban się podniósł, a uciekinierzy opuścili obóz w biały dzień.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna