Oślepili go i oszpecili. Król, który nigdy się nie poddał
Średniowieczna Norwegia znała wiele brutalnych metod pozbawiania przeciwników politycznych władzy, ale to, co spotkało króla Magnusa IV, przeszło do historii jako szczególnie wyrafinowana forma okrucieństwa. Okaleczony, oślepiony i zamknięty w klasztorze władca miał już nigdy nie stanowić zagrożenia dla swoich wrogów. Problem w tym, że nikt nie przewidział, iż ten pozornie zneutralizowany rywal jeszcze wróci do gry o norweski tron.