Pułapka Henryka Probusa. To, co zrobił, wstrząsnęło Śląskiem
Przyjechali na pokojowe rokowania, pewni, że nic im nie grozi. Wyszli z nich jako jeńcy zamknięci w osobnych celach. Henryk Probus, jeden z najprzebieglejszych Piastów, podstępnie pojmał własnych gości i wymusił na nich ziemie oraz hołd. Sam Jan Długosz zarzucił mu pogwałcenie praw boskich i ludzkich. Oto zdrada, która pokazała, jak brutalna była gra o władzę na rozbitym Śląsku.
M. Samp